Fiskus wydał kolejną interpretację podatkową, w której potwierdził, że jeżeli osoba fizyczna przenosi własność nieruchomości w zamian za zobowiązania drugiej strony do płacenia renty dożywotniej, wówczas transakcja ta nie podlega podatkowi PIT. Transakcja ta nie podlega pod PIT także wtedy jeżeli od dnia nabycia nieruchomości do czasu jej zbycia upłynęło mniej niż 5 lat. By transakcja nie podlegała pod PIT nie trzeba nawet korzystać z tzw. ulgi mieszkaniowej. To wszystko wynika z interpretacji podatkowej z 19 sierpnia 2022 r. nr 0115-KDIT3.4011.579.2022.1.AD. W uzasadnieniu swojego stanowiska organ podatkowy podkreśla, że skoro czas trwania takiej umowy, a przez to i wysokość świadczeń, […]
Opłata recyklingowa za foliową reklamówkę od 2018 r.
3 października 2017 | K-raj Podatkowy
Nie tylko od samochodów…
Być może niektórym do tej pory opłata recyklingowa kojarzyła się ze sprowadzeniem aut z zagranicy (kiedyś takowa funkcjonowała). Aktualnie skojarzenia te raczej powinny oscylować wokół cienkich foliowych woreczków, do których „masowo” i chętnie pakujemy marchewki, jabłuszka, orzeszki, bułeczki, cukierki, mięsa (o ile są luzem), ryby i … długo by wyliczać, aż wreszcie CAŁE zakupy przy kasie.
Aktualnie reklamówki foliowe w zależności od sklepu są albo płatne (w większości sieciówek) albo darmowe – gdy decydujemy się na zakupy w osiedlowym sklepiku.
Rząd planuje…
Tymczasem rząd, tłumacząc się wymogami unijnymi, planuje wprowadzić od 2018 r. nowe przepisy dotyczące tzw. opłaty recyklingowej od reklamówek foliowych. Ma to nas konsumentów nauczyć korzystania z wielorazowych toreb i oduczyć złego, nieekologicznego nawyku pakowania w torby foliowe.
Podatek czy nie ?
Podobno (zdaniem rządu) opłata ta nie ma być podatkiem, gdyż nie jest obowiązkowa. Rzekomo każdy ma wybór, czy zapakować zakupy w plastikową torbę i za nią zapłacić, czy zapakować je do torby wielokrotnego użytku i opłaty uniknąć. Poniekąd tak. Ale z samochodem i rowerem jest podobnie. Oba służą do transportu. Pytanie co wybierzemy: stację benzynową i paliwo (obarczone akcyzą, opłatą paliwową, VAT) czy siłę własnych „wielokrotnego użycia” nóg..
Za co i ile zapłacimy ?
Wracając do torebek. Pakując przysłowiową marchewkę na stoisku z warzywami nie doliczą nam do woreczka opłaty recyklingowej. Tzw. zrywki (cieniutkie woreczki) do pakowania żywności luzem lub używane w celach higienicznych będą zwolnione z opłaty. Ufff….
Natomiast być może aż całą złotówkę (to maksymalna stawka) tytułem opłaty recyklingowa sklepy doliczą nam do pozostałych toreb foliowych. Wpływy z opłaty zasilą budżet państwa.
Chyba jednak podatek …
Jak zwał tak zwał, ale skoro kwota zostanie doliczona do każdej reklamówki foliowej to raczej już powszechnie, no i zwolnienie mamy (tzw. zrywki), i budżet państwa na tym skorzysta… to może takiej opłacie jednak już bliżej do podatku ? Ale nie to nam rozstrzygać.
Im dalej w las, tym robi się zabawniej. Pojawiają się pomysły, że aby uniknąć tzw. szarej strefy torebkowej, należy pobierać opłatę już na poziomie producentów i importerów. Pomysł jest jednak torpedowany tym, że nie będzie to oddziaływać na konsumentów.
Co do samej nazwy. Opłata recyklingowa kojarzy się raczej z ekologią. Tym czasem w luźnych komentarzach czytelników sieci możemy przeczytać, że woreczki foliowe już jako odpady trafiają do spalarni, gdzie są używane jako paliwo… A to już z ekologią się nie kojarzy.
Wpis nie stanowi porady ani opinii prawnej w rozumieniu przepisów prawa oraz ma charakter wyłącznie informacyjny. Stanowi wyraz poglądów jego autora na tematy prawnicze związane z treścią przepisów prawa, orzeczeń sądów, interpretacji organów państwowych i publikacji prasowych. Kancelaria Ostrowski i Wspólnicy Sp.K. i autor wpisu nie ponoszą odpowiedzialności za ewentualne skutki decyzji podejmowanych na jego podstawie.